To był ostatni występ Maxa Fricke’a w barwach GKM Grudziądz. Australijczyk po czterech sezonach opuszcza klub, z którym przeżył jedne z najważniejszych momentów w jego najnowszej historii. Paradoksalnie rozstanie następuje po najsłabszym sezonie 30-latka przy Hallera. Kierunek jego dalszej kariery wydaje się jednak coraz bardziej oczywisty.

 

Więcej w numerze 39