Maciej Janowski wygrał drugi finał z czterech zaplanowanych IME (SEC). Polak jest jednak daleko w klasyfikacji generalnej. Do pierwszego miejsca, które oprócz złota daje awans do Grand Prix traci pięć punktów. - Jechałem tu drugi raz w życiu, ale podszedłem do zawodów na luzie i są efekty - mówił po turnieju Janowski.

Turniej w Niemczech nie zachwycił. Specyficzny tor spowodował, że o wszystkim głównie decydował start i rozegranie pierwszego łuku.

 

Więcej w numerze 37