PO BANDZIE
Sędzia też człowiek, nie może być bohaterem kina niemego. Narodowy mamy w Guestrow oraz Krsku. I kto powinien pożyczyć Gorzowianom pieniądze.
Co dalej? Prezes Wojciech Stępniewski z PGE Ekstraligi opowiadał ostatnio Mateuszowi Puce, że zna zagraniczny przypadek, kiedy to związek czy też operator ligi pożyczał pieniądze zadłużonemu klubowi. A ten zwracał w późniejszym terminie, by móc popłacić bieżące długi i utrzymać się na powierzchni. No więc jeśli tak, to PGE Ekstraliga mogłaby teraz wesprzeć pożyczką Gorzowian, którzy muszą znaleźć pieniądze na cztery kolejne mecze. No bo jednak do tego ich dramatu przyczyniła się osoba funkcyjna wyznaczona przez PGE Ekstraligę.
Więcej w numerze 37