Jeszcze trzydzieści lat temu dobry zawodnik potrafił wygrać niemal na wszystkim. Dziś talent nadal jest kluczowy, ale bez perfekcyjnie przygotowanego motocykla trudno marzyć o sukcesach. Paradoks polega jednak na tym, że choć współczesna maszyna na pierwszy rzut oka wygląda niemal identycznie jak ta sprzed kilku dekad, pod owiewką zmieniło się praktycznie wszystko. Rozwój technologii sprawił, że motocykl żużlowy stał się niezwykle precyzyjnym narzędziem, a mechanik i tuner są dziś równie ważnymi członkami zespołu jak sam zawodnik.

 

Więcej w numerze 36