Transferowa karuzela PGE Ekstraligi nabiera tempa.
Przemysław Pawlicki wraca do Gorzowa, Tobiasz Musielak podbija giełdę, a Mathias Pollestad zmienia klubowe barwy
Choć do oficjalnego otwarcia okna transferowego pozostało jeszcze trochę czasu, w najlepsze trwa już największa gra za kulisami polskiego żużla. Kluby kompletują składy, zawodnicy sondują rynek, a każde nazwisko może wywołać lawinę komentarzy. Tegoroczna giełda transferowa jest wyjątkowo interesująca, bo na rynku dostępnych jest niewielu wartościowych Polaków, a zmiany regulaminowe dodatkowo wywróciły wiele wcześniejszych planów.
Więcej w numerze 32