Robert Lambert wygrał pierwszą historyczną Grand Prix w Łodzi. Dzięki temu Brytyjczyk włącza się do walki o złoto. Pozycję lidera stracił Bartosz Zmarzlik. Polak na Moto Arenie był dopiero szósty. Najlepiej z naszych radził sobie Patryk Dudek, który był drugi. Turniej obejrzało pomimo drogich biletów komplet widzów. Najtańsza wejściówka kosztowała 300 złotych.

Łódź jest kolejnym polskim miastem, które zorganizowało Grand Prix. Zawody były ciekawe, atmosfera doskonała, a więc jest nadzieja, że GP odbędzie się tu za rok.

 

Więcej w numerze 32