TYGODNIK ŻUŻLOWY 31
Polecamy między innymi kolejną odsłonę historii Tai’a Woffindena – który robił całe życie to, co mówił jego bliski cytat Barry’ego Sheene’a – nie patrzył jak odpływa statek. Wskakiwał do wody i próbował go zdobyć.
- Szwecja wybiera Mitas. Żużlowy świat patrzy, bo Polska idzie inną drogą.
- Australijczyków warszawski sen. Znaleźli w naszym kraju kopalnie złota. A w Grand Prix zmiana warty – z seniorów na juniorów starszych - felieton redaktora Wojciecha Koerbera.
- Pełne trybuny czy puste krzesełka? Dlaczego jedne kluby przyciągają tłumy, a inne mają problem z kibicami? Pełne stadiony są przecież wizytówką żużla…
- Na włoskiej plaży zawsze coś się wydarzy. Szkoda, że Państwo tego nie widzieli. Synek się ściapra. Motor „Magica” nie chce do GP. Harris i podatki. Mistrzostwa coraz słabsze. Bigos po bydgosku - felieton redaktora Bartłomieja Czekańskiego.
Polecane rozmowy: Jan PRZANOWSKI „Jeszcze długa droga”; Wiktor KLECHA „Stres jak stres”; Jerzy KANCLERZ „Polonia musi być oparta na wychowankach”; Mateusz BARTKOWIAK „Pokora, praca i jeszcze raz pokora”; Maksymilian Pawełczak, Dimitri Berge, Eryk Jóźwiak – po meczu PSŻ – Polonia; Anna HAJKOVA „Przełamywanie barier i marzenia o medycynie
Ponadto: Złoto dla Pawełczaka w MIMP; Woryna w GP. Pech Janowskiego; Katastrofa śląska; Landshut wiceliderami; Bydgoski „Gryf” najlepszy w Poznaniu, Szczyrba poza zasięgiem w Gdańsku; Kobiety rywalizowały o medale w Gorican; pewne zwycięstwo „Rybek”; Niepokonany Bartkowiak
NASZYM CZYTELNIKOM i FANOM ŻUŻLA ŻYCZYMY MIŁEGO CZASU SPĘDZONEGO RAZEM Z „TYGODNIKIEM ŻUŻLOWYM”
Przeczytaj całość w e-wydaniu w kiosku internetowym ---> KLIKNIJ TUTAJ <---