Nie ma wielkiej różnicy
Rozmowa z Vaclavem Milikiem - obcokrajowcem Kolejarza Opole
- Dla zawodnika, który wiele lat jeździł w wyższych ligach, starty w Krajowej Lidze Żużlowej to degradacja?
- Jak jeździłem dla Wilków Krosno to startowaliśmy w 2. Ekstralidze i awansowaliśmy do PGE Ekstraligi. Teraz nie odczuwam wielkiej różnicy. Na torze tego kompletnie nie widać.
- Czyli cel – kwalifikacja do play-off i walka o promocję do Speedway 2. Ekstraligi - pozostają bez zmian?
- Tak, chcemy awansować. Wiem, że w tabeli nie wygląda to teraz kolorowo, ale o początku nikt nie pamięta – liczy się koniec sezonu.
Więcej w numerze 25