Nie czuję, że odbiegam od tych najlepszych zawodników
Rozmowa z Kacprem Woryną – zawodnikiem Motoru Lublin
- Tak obiektywnie, to nie masz powodów do wielkich narzekań. I w Ekstralidze i w Grand Prix, jest zupełnie przyzwoicie.
- Nie jest źle. Natomiast na jakąś ocenę przyjdzie jeszcze czas.
- Teraz Motor czeka trudny wyjazdowy mecz w Toruniu. Jakie masz wspomnienia związane z tym torem?
- Różne. Ale generalnie lubię tam jeździć i lubię się tam ścigać. Myślę, że to jest fajny tor do jazdy.
- Te dotychczasowe rundy w Grand Prix pokazują, że rywale to nie są goście z jakiejś innej planety. Przy odrobinie szczęścia możesz powalczyć nawet o podium.
- No tak. Wiadomo, że jedzie piętnastu najlepszych gości na świecie.
Więcej w numerze 25