Na dziś Australijczyk, jak słyszę z tzw. wiarygodnych źródeł, proponuje ekstraligowym klubom 1,2 mln zł za swój podpis pod kontraktem. Pewnie, że dużo, no ale skoro takie ceny latają po rynku, to dlaczego dominator w Speedway 2. Ekstralidze ma nie grać równie grubo, co bardziej majętni koledzy. Douglas ma już 33 lata, zatem nie tak dużo czasu, by uzbierać swoją fortunę. Poza tym pochodzi z odległego kontynentu, więc w swoją gażę musi wliczać rozłąkowe.  

 

Więcej w numerze 24