Stal Gorzów miała przed sezonem walczyć przede wszystkim o przetrwanie. Klub zmagał się z ogromnymi problemami finansowymi, eksperci przewidywali trudną walkę o utrzymanie, a wizja play-off wydawała się w Gorzowie bardziej marzeniem niż realnym celem. Tymczasem kilka tygodni później Stal jest jednym z największych pozytywnych zaskoczeń całej PGE Ekstraligi, a jej największą siłą okazuje się coś, czego przed sezonem praktycznie nikt nie przewidział.

 

Więcej w numerze 23