Speedway Grand Prix w Manchesterze miało być wielkim świętem żużla i jednym z najciekawszych weekendów całego sezonu. Tymczasem jeszcze przed pierwszym wyścigiem organizatorzy musieli zmierzyć się z potężnym problemem. Z rywalizacji oficjalnie wycofali się dwaj czołowi zawodnicy cyklu, Dan Bewley oraz Dominik Kubera. Dla kibiców to ogromny cios, bo szczególnie Bewley należy do najbardziej widowiskowo jeżdżących zawodników świata i jest lokalnym ulubieńcem.

 

Więcej w numerze 23