- Osiągnęliście remis na własnym torze z Wybrzeżem. Kto był bliżej wygranej: ekipa Startu czy rywale? Postawa Wybrzeża była dla was zaskoczeniem?

- Spodziewaliśmy się, że to będzie trudne spotkanie, dlatego dobra postawa Wybrzeża nas nie zaskoczyła.

- Wróciłeś do Startu Gniezno i widać, że ten powrót ci służy. Prezentujesz wysoką formę, zdobywasz dużo punktów. Także w występach indywidualnych masz dobre wyniki. Wygląda na to, że same plusy?

- Tak, czuję się bardzo dobrze i cieszę się z powrotu. Kluczowe było to, że poddałem się operacji barku. 

- Start od kilku lat próbuje awansować do wyższej klasy rozgrywkowej i dotąd się to nie udawało. Co w tym roku może być kluczem do sukcesu?

- Dla mnie awans to cel numer jeden na ten sezon, bo Gniezno to miasto, gdzie żużel jest sportem numer jeden i zasługuje na pierwszą ligę. Mamy stabilny skład: 

 

Więcej w numerze 19