Dziwnie się czułem jadąc w żółtym i w białym
Rozmowa z Dominikiem Kuberą – zawodnikiem Falubazu Zielona Góra
- Skąd taka metamorfoza w ciągu kilkunastu godzin? Mecz z GKM-em Grudziądz na swoim torze i wyjazdowe starcie w Lublinie.
- Myślę, że to były dwa zupełnie inne zespoły Falubazu. I z perspektywy czasu, to chyba dobrze, że nie mieliśmy czasu na rozmyślanie po porażce z GKM-em.
- Trudny ten początek sezonu dla Falubazu, ale to dopiero początek.
- Ja bardzo nie lubię takiego wróżenia z fusów i dzielenia skóry na niedźwiedziu. W Zielonej Górze mamy praktycznie nową drużynę.
- Grzegorz Walasek mówi, że chce się oddać do dyspozycji zarządu klubu. Zaskoczony?
- Myślę, że po dobrym meczu w Lublinie, musimy wszyscy usiąść i porozmawiać.
Więcej w numerze 18