- Zdecydowałeś się na jazdę w Krakowie. Dlaczego akurat tam i jak czujesz się w tej drużynie?

- W Krakowie z prezesem szybko doszliśmy do porozumienia odnośnie warunków. 

- A czego zabrakło, żeby to wygrać? Może konkretnych zawodników? W składzie nie było dwóch Duńczyków, którzy aspirowali do tej drużyny. Było to dla was rozczarowanie, czy wiedzieliście o tym wcześniej?

- Byliśmy poinformowani, że będzie taka sytuacja, natomiast myślę, że niczego nie zabrakło. Może tylko doświadczenia na tym torze. 

 

Więcej w numerze 17