Damian Ratajczak w tym roku zamierzał wykorzystać ostatnią szansę, by zrealizować cel i sięgnąć po tytuł. I właśnie rozgrywki o Srebrny Kask, w których się połamał, miały mu dać taką przepustkę. A zamiast tego, musi teraz czekać na kolejne przepustki ze szpitala.

 

Więcej w numerze 17