*Ma swój pomnik żużlowiec Alfred Smoczyk w Lesznie. Mają takie Edward Jancarz i Edmund Migoś w Gorzowie. Wszyscy już świętej pamięci. Ale w Szwecji za żywota postawiono pomnik Ove Fundinowi, u nas zaś w Zielonej Górze Andrzejowi Huszczy. Padł więc w necie taki pomysł, że choć jest już stosowny mural, to może czas na jakiś postument Tomka Golloba w Bydgoszczy (niech Champ nam żyje 200 lat!)... Mistrz jest jeden! Gdańsk z kolei mógłby w ten sposób upamiętnić śp. Zenka Plecha. A co wy o tym myślicie?

 

Więcej w numerze 9