ŚLIZGIEM W PRAWO
Ze Święconką na żużel. Dziabko ma swój dzień. Idole, czy ramole? Liga, czy... MOPS? Tajskie mrzonki, czyli Hancock znów w GP? Ciuciubabka tarnowska. Sport zaczyna się od piłki
*Hu! hu! ha! Nasza zima zła! W związku z tym, w śnieżnej Europie króluje teraz ice speedway na kolcach. W Polsce w zamian za ów niewątpliwie fajny i szybki lodowy żużel, do którego jednak nie mamy zawodników, sprzętu i całosezonowych obiektów, od lat proponuję grasstrack (wyścigi na trawie), do uprawiania którego potrzebna jest tylko łąka. Speedway mógłby dzięki temu trafić do każdej wioski, czyli pod każdą strzechę od morza po Tatry samusieńkie, hej! To byłby świetny przedsionek i szkoła klasycznego żużla.
Więcej w numerze 5