Kto w nowym sezonie w Krakowie?
- To po polsku proszę o ocenę tego co właśnie za nami. Chyba cudów w debiutanckim sezonie nikt się nie spodziewał?
- Myślę, że był to wynik na miarę naszych możliwości. Jednak też przez różne perturbacje ten wynik był jednak nieco inny niż oczekiwaliśmy przed sezonem. Nie osiągnęliśmy takiego wyniku jaki zakładaliśmy.
- A Dawid Grzeszczyk?
- On miał propozycje też z innych klubów i to nie jest tak, że przyszedł do Krakowa, bo nikt go nie chciał. Też miał trochę pecha w tym sezonie. Jesteśmy już po wstępnych rozmowach i jest możliwe, że dalej będzie startował w Krakowie.
- Krajowa Liga Żużlowa generalnie bierze to, co zostało na rynku, czyli zawodników, którzy nie znaleźli klubów w wyższych ligach. Też będziecie czekać do listopada?
- Prowadzimy z kilkoma zawodnikami rozmowy już teraz. W listopadzie pewnie już nie będzie zbyt wielkiego wyboru. Wiadomo, że to jest takie rozpoznanie rynku i wzajemne badanie, ale niektóre rozmowy zmierzają w dobrym kierunku.
Więcej w numerze 40