Piotr Protasiewicz nie poprowadzi zielonogórskiej drużyny w sezonie 2026, nie będzie też dyrektorem sportowym klubu. Były wieloletni kapitan drużyny zrezygnował z pełnionych dotychczas funkcji.

Adam Goliński był pytany o to, czy Piotr Protasiewicz podał przyczyny odejścia i czy chodziło o relacje między prezesem, a nim? - Nie mówiłbym, że ktoś się dogaduje z kimś na poziomie pracy, mówimy o organizacji i współpracy, a nie o dogadywaniu się. Moje relacje z Piotrem nie są osobiste, ale zawodowe i gdzieś nasze wizje nie zawsze szły w tym samym kierunku. Piotr powiedział, że właściwie to chciałby sobie zrobić przerwę, bo ostatnie lata kosztował go sporo wysiłku i stąd taka decyzja – powiedział prezes Goliński.

 

Więcej w numerze 40