Newsletter

Tygodnik Żużlowy nr 13

Data wydania: 23.03.2021

W nim między innymi: „Wydaje mi się, że środowisko żużlowe nie lubi za bardzo zmian i jakichkolwiek nowości – mówi Rafał Dobrucki o nowej procedurze startowej.

- „Jeszcze zanim trafiłem do szpitala to powiedziałem: trzy lata temu dostałem pomnik, później rondo swojego imienia a teraz covida (czyli koronę) – mówi Andrzej Huszcza w rozmowie z Tomaszem Zalewą.

- Greg Hancock wytycza nowy szlak dla zagranicznych menedżerów!

- Konsultacje społeczne, makrozarobki, mikroruchy i dobre rozmowy - felieton Wojciecha Koerbera.

- Juniorzy Falubazu bohaterami sezonu 2020. Podsumowanie.

- „Komisarze z Madagaskaru? Pani kierownico, pani żużlówko? Skazani na bluesa: Koerber też był Murzynem i grał w kosza, a ja zamulam już 45 lat” -  felieton redaktora Czekańskiego.

Rozmowy: Dariusz ŚLEDŹ „Greg Hancock? Nie jestem zaskoczony”, Andrzej HUSZCZA, Rafał OKONIEWSKI „Okoń” chce odpocząć”,  „Krystian PIESZCZEK „Czeka nas sporo pracy by dopasować motory do nowej nawierzchni”, Ireneusz KWIECIŃSKI „Będą mecze na styku, trudne, w których walka toczyć się będzie do ostatniego wyścigu i o każdy punkt”, Jan TALAR „Piotr Winiarz był w śpiączce. Ja go wybudziłem”, Eryk BORCZUCH „Definitywnie kończy karierę”, Wiktor FIRMUGA „Otwarty na drugą ligę”, Roman JANKOWSKI „Bez Kolejarza nie byłoby „takiego” Lidsey’a”, Bastian BORKE „Chce być najlepszy na świecie”, Piotr SZYMAŃSKI „Nigdy nie da się dogodzić wszystkim”, Daniel JELENIEWSKI „Możemy dać dużo radości”, Marek MRÓZ „Taki niesmak pozostał”, Piotr WIĘCKOWSKI „Pandemia, pogoda i jeszcze święta”, Mateusz BARTKOWIAK, Michał RYNKOWSKI „Większa kara dla Maksyma Drabika?”, Radosław KALYCIOK „Żużlowe akwarium”, Erwin BRABAINSKI (Świętochłowice) „Żużel z brodą”, Bartosz PALACZ „Speedway-Team.com – nowa gra”, Łukasz PAWLIKOWSKI „Setki chętnych na pit bike”, Eugeniusz CHOJNACKI „Najstarszy kibic Polonii Bydgoszcz”, Paulina JAKUBIAK „Lekarz zastąpił podprowadzającą”.

- Felietony znanych dziennikarzy: Adama Jaźwieckiego, Roberta Nogi, Bartłomieja Czekańskiego, Wojciecha Koerbera.

 

WSZYSTKIM CZYTELNIKOM ŻYCZYMY MIŁEGO CZASU SPĘDZONEGO Z „TYGODNIKIEM ŻUŻLOWYM”

wróć