Newsletter

Chris Harris

02.06.2014 21:36

- Wspomniałeś o polu startowym A. Ono było najlepsze, ale chyba tylko na początku zawodów?

- Początek sezonu jest dla ciebie trochę jak z koszmaru. Przecież potrafisz i wygrać zawody Grand Prix i stawać na podium, a także kończyć sezon na wysokim szóstym miejscu?

- Straciłeś także zaufanie w polskim klubie. Liczyłeś pewnie na regularne, a przede wszystkim dobre występy w Rybniku?


Więcej w numerze nr 23!

wróć