Newsletter

BARTŁOMIEJ CZEKAŃSKI

27.05.2014 09:42

Brak KSM-u, rozpasanie transferowe wielu nadambitnych prezesów klubowych, nieprzytomne zadłużanie się, do tego jakieś wspomniane idiotyczne licencje nadzorowane, które tylko przedłużają agonię i źle wpływają na całe rozgrywki, i mamy to co mamy, czyli klops. A w ubiegłym sezonie Ekstraliga do momentu finałowej rejterady Unibaksu przecież tak pięknie nam żarła. Była najciekawsza w historii! I po co było to zmieniać? I jakim prawem w dobie kryzysu puściliście ową Ekstraligę na żywioł w szpony wolnego rynku?

Więcej w numerze nr 22!

wróć