Newsletter

Niepokorny

21.11.2022 09:58

W poprzednim wydaniu „Tygodnika Żużlowego” opisywałem intrygujący kazus Nickiego Pedersena – człowieka ze stali, któremu żadna kontuzja nie straszna. Aby sprawiedliwości stało się zadość, czas przyjrzeć się drugiej stronie jego feralnego wypadku z 5 czerwca – Piotrowi Pawlickiemu. Bez wątpienia gwieździe rodzimego żużla, jednemu z czołowym polskich zawodników, ale i nieposkromionemu talentowi, który chwilowo zatracił swój dawny blask.

 

Więcej w numerze 48.

wróć