Newsletter

LIGOMANIAK.

26.06.2022 22:44

Wszyscy patrzą na ręce ludzi Leszka Demskiego i wszyscy spoglądają co tam słychać u Maksyma Drabika. Czekaliśmy na jego powrót.

Zastanawialiśmy się w jakiej będzie formie. Co powie. Czym nas zaskoczy i jak wkomponuje się w zespół Motoru Lublin. I co? Początek był niczym petarda. Na torze i poza nim. Na torze kolejne fantastyczne akcje i zwycięstwa. A przy mikrofonie Maksym jak zasunął poszerzoną wyobraźnią, to trzeba było szybko szukać koncentracji, żeby zrozumieć co artysta miał na myśli. Przyznaję, zabawa była przednia.

Więcej w numerze 27.

wróć