Newsletter

PO BANDZIE Wojciech Koerber

09.02.2020 19:32

Brytyjczyk Danny Ayres to kolejny żużlowiec, który – jak wynika z doniesień – odebrał sobie życie. Dlaczego znów żużlowiec? Po pierwsze, bo statystyki są tak przerażające, że raz na jakiś czas los musi wskazać swoją ofiarę w każdej grupie zawodowej. W żużlowej branży również. W końcu rocznie tego typu tragedie dotyczą, o zgrozo, około 800 tysięcy ludzi.
Kiedy życie odbiera sobie osoba starsza, jest to zazwyczaj wołanie o śmierć. Kiedy jednak na ostateczny krok decyduje się osoba młoda, jest to wołanie o pomoc.

Więcej w numerze 7.

wróć