Newsletter

Jeden debiut to za mało.

12.01.2020 19:48

Wybór stałych, czterech wolnych numerów na sezon 2020 w Speedway Grand Prix pozostawił spore wątpliwości. Greg Hancock i Tai Woffinden bezapelacyjnie zasłużyli na to, by nadal ścigać się w światowym gronie, są przecież wielokrotnymi mistrzami świata. Artiom Łaguta dostaje kolejny kredyt zaufania, po części uzasadniony. Najbardziej dziwi mnie kolejna szansa dla Antonio Lindbaecka. Czy warto było go zatrzymać kosztem Mikkela Michelsena?
Nie przekonuje mnie żużlowa geografia czy sprawy biznesowe. 

Więcej w numerze 3.

wróć