Newsletter

„ZŁOTÓWA”

11.02.2019 10:36

 Grigorij Łaguta miał szansę zachować się honorowo i spłacić dług wdzięczności wobec prezesa Krzysztofa Mrozka i rybnickich kibiców. Wystarczyło, żeby podpisał kontrakt z ROW-em i wprowadził go do Ekstraligi. Myślę, że tak byłoby rozsądnie i po ludzku uczciwie. Żużlowa przypowieść o synu marnotrawnym nie ma jednak swojego happy endu. Łaguta zdradził ROW i podpisze kontrakt w Motorze Lublin. 

Więcej w numerze 7.

 

wróć