Newsletter

Ślizgiem w prawo

13.11.2017 11:26

Kolejnym gorącym bieżącym tematem są transfery. Ludzie się oburzają, że rzekomo Norweg Holta zrobił w lewo Włókniarza, którego był kapitanem i nagle uciekł do Torunia za jakąś horrendalną kasiorę.  A jak to było u Łaguty? Kto nie skacze ten z Torunia? To taki sam przypadek? Mówi się, że kilku innym zawodnikom też przydarzyło się przyrzec prezesom, że lada moment podpiszą kontrakt. I podpisali… tyle że z innym klubem. 

​Więcej w numerze 47.

wróć