Newsletter

PO BANDZIE

10.04.2017 09:13

Wracam do Pawlickich. Otóż mam pewne przypuszczenie, kto w największym stopniu tego Piotrka do harówki zmotywował. Zmarzlik. A, dokładniej rzecz biorąc, nie tyle zmotywował, co zwyczajnie wyzwolił sportową złość. I pokazał, że można, stając na końcowym podium indywidualnych mistrzostw świata. Oba te chłopaki od dawna przecież rywalizują, czego nie ukrywają ani werbalnie, ani podczas walki łokieć w łokieć.

Więcej w numerze 16!

wróć